Kategorie bloga

Tagi

artykuł zaręczyny blog o biżuterii post arykuł artukuł proporcje biżuteria złoto blog post kolczyki artukuł biżuteria blog o biżuterii

Biżuteria do pracy

0 Comments
star_rateArticle rating 0

Praca to miejsce, gdzie spędzamy większą część dnia i gdzie najbardziej zależy nam na pokazaniu się od tej lepszej strony, profesjonalnej i przez to godnej zaufania. Niezależnie od tego, czy dzień spędzamy np. w biurze, na sali wykładowej, w sklepie czy gdzieś w terenie – nie możemy sprawiać wrażenia osoby nie na miejscu, przesadnie wystrojonej, która bardziej skupia się na sobie i brzdęku własnych bransoletek niż na rozmówcy. Co wybierać a czego unikać w biżuterii, jakie są zasady pracowniczego savoir-vivre? Przeczytajcie a dowiecie się tego, by nie popełnić wizerunkowego faux pas…

Przede wszystkim, pomijając sytuacje, gdy pracujemy na jakiś kreatywnym wizerunkowo, artystycznym stanowisku, wszystkie dress cody mówią o zasadzie minimalizmu. Oczywista skromność nie dotyczy tylko ilości biżuterii (wybieramy jeden element ) ale również jej formy. I tak jak w ciągu dnia pracy nosimy niewielkie, gładkie elementy, to dla odmiany na spotkania wieczorne możemy już sobie pozwolić na biżuterię z kamieniami szlachetnymi. Dyskrecja delikatnej biżuterii nie odwraca uwagi naszych rozmówców od treści spotkania i o to właśnie powinno chodzić. Dobry smak, elegancja i klasa mogą w tym przypadku okazać się bardzo ważnym narzędziem biznesowym, stąd tak wiele firm decyduje się właśnie na określony dress cod wizerunkowy.

Zanim szczegółowiej opiszę co i w jakiej formie spełniać będzie wymogi biżuterii do noszenia w pracy, przyjąć należy jedną bardzo ważną zasadę – dodatki te nie mogą w żaden sposób przywodzić na myśl erotycznych skojarzeń a co za tym idzie, podkreślać w pewien określony sposób naszych wdzięków. Druga ważna zasada – to, czym dopełniamy nasz wizerunek nie może nam przeszkadzać, krępować ruchów, stukać, haczyć się, obijać lub szeleścić. Irytuje to nie tylko nas, ale również naszych współpracowników oraz klientów.

W kwestii estetycznej

Podstawowe zasady savoir-vivre mówią o tym, by zakładać pojedynczo: kolczyki, pierścionki, naszyjniki lub bransoletki wyłącznie w kolorze białego metalu tj. srebro, białe złoto, platyna. Unikajmy kilku elementów naraz, tzn jeśli zakładamy wisiorek na łańcuszku, zapomnijmy już o kolczykach czy pierścionku. Dopuszcza się ewentualnie noszenie naszyjnika z bransoletką stanowiące komplet, czyli wykonane z tego samego metalu oraz z tym samym motywem. Dobrym rozwiązaniem dopełniającym nasz wygląd może w tym przypadku okazać się tradycyjny naszyjnik srebrny celebrytka lub niewielkie kolczyki srebrne na sztyft w formie kulki lub też klasyczne kolczyki na zapięcie angielskie. Bransoletki srebrne celebrytki z motywem kółka lub nieskończoności stanowić mogą pewien subtelny akcent u kobiet, którym nie będą one przeszkadzały w pracy, haczyły się czy też pobrzękiwały. Niekiedy, by uniknąć przekręcania się elementu ozdobnego lepiej sprawdzą się klasyczne bransoletki srebrne łańcuszkowe.

Osobna kwestia dotyczy kolczyków. Absolutnie odradza się długie, dyndające przy każdym ruchu kolczyki ozdobne lub koła, które dodatkowo możemy niechcący urwać nieopatrznym ruchem (np. przy zdejmowaniu odzieży wierzchniej na spotkaniu) lub zwyczajnie zgubić. Naciągnięte ucho i skrzywiona mina wzbudzić mogą co najwyżej litość lub ironiczny uśmiech towarzyszących nam osób. Poza tym kolczyki takie mogą przeszkadzać w trakcie rozmowy telefonicznej, kiedy to nie pozwolą nam zapomnieć o niewygodzie lub co gorsza irytująco stukać będą o słuchawkę. Dlatego też najlepiej sprawdzą się tu drobne wkręty zapinane na sztyft, np. płaskie kolczyki srebrne celebrytki lub wspomniane wcześniej kulki.

Gdy jednak chcemy podkreślić smukłą szyję a bluzka nasza posiada nieznaczny dekolt, jak najbardziej odpowiedni będzie tutaj naszyjnik w formie łańcuszka z niewielkim wisiorkiem luz zawieszką. Naszyjnik nie może być ani za długi ani za krótki i wypadać powinien tuż pod zagłębieniem szyi, gdzie łączą się nasze kości krucze. Prosto i elegancko. Podobnie okolice dekoltu zdobić może niewielka, prosta broszka wpięta nad piersią lub spinająca apaszkę.

Dlaczego tyle zachodu i ograniczeń zapytacie? Warto wtedy zastanowić się nad tym jak odbierają nas klienci czy współpracownicy. W ich oczach lepiej uchodzić za osobę poważną i profesjonalną, która własne, prywatne preferencje chowa do kieszeni, by do wspólnych spraw i interesów podejść obiektywnie i ocenić je z dystansu. I to właśnie powinniśmy przekazywać naszym wyglądem w pracy.

Comments
Leave a comment
Comment successfully added!
You must be logged to enter comment!
Some error occurred please contact us!
Enter your name!
Enter your E-mail!
Enter your comment!